Konferencja naukowa – (NIE)PROBLEMATYCZNE DZIEDZICTWO XIX i XX WIEKU

W dniu 29.01.2016 r. w Państwowym Muzeum Archeologicznym (PMA) odbyła się konferencja zorganizowana przez Stowarzyszenie Naukowe Archeologów Polskich Oddział w Warszawie oraz Zespół Naukowy Archeologiczne Przywracanie Pamięci, przy udziale PMA pt. (NIE)PROBLEMATYCZNE DZIEDZICTWO XIX i XX WIEKU.
Konferencja miała na celu zarówno konfrontację różnych środowisk, jak również poruszenie problematycznych kwestii związanych z ratowaniem dziedzictwa w kontekście definicji zabytku i zabytku archeologicznego, za główny przykład posłużyła zeszłoroczna interwencja na Forcie Chrzanów, do której doszło po zgłoszeniu odnalezienia butli zawierających prawdopodobnie gaz bojowy.

Konferencję otworzyła Hanna Pilcicka – Ciura (SNAP Oddz. Warszawa), Anna Zalewska (IA UMCS, IAE PAN, APP) oraz Paweł Konczewski (Pracowania Archeologiczno-Konserwatorska „Antiqua”) omawiając problematyczność i potencjał dziedzictwa czasów nowożytnych. W świetle ich doświadczeń, okazuje się że ratowanie dziedzictwa nie jest oczywiste dla każdego z nas, a badanie osadnictwa zniwelowanego w czasie działań wojennych, może zaskoczyć nie tylko wójta, ale również konserwatora.

Michał Krasucki Zastępca Stołecznego Konserwatora Zabytków, wygłosił ciekawą prelekcję dotyczącą zarządzania kryzysowego w kontekście odkryć archeologicznych o charakterze militarnym. Samo znalezisko, często może nie stanowić takiego zagrożenia, jak przecieki niesprawdzonych informacji, które mogą wywołać panikę wśród lokalnej ludności, jak również nakłonić nielegalnych poszukiwaczy do prowadzenia niezgodnych z prawem poszukiwań na terenach objętych ochroną konserwatorską. Takie postępowanie przy braku wiedzy może doprowadzić nie tylko do zniszczenia zabytkowej substancji przywołanego za przykład fortu i podejmowanego artefaktu, jak również w przypadku materiałów wybuchowych może doprowadzić do tragedii w postaci utraty życia lub zdrowia nie tylko eksploratora ale również okolicznych mieszkańców. Zatem stworzenie odpowiedniego systemu zarządzania kryzysowego w sytuacjach takich jak odnalezienie potencjalnych butli z gazem bojowym jest zadaniem nadrzędnym mającym na celu zapewnienie szeroko rozumianego bezpieczeństwa.

Stefan Fuglewicz przedstawił możliwości poznawcze w odniesieniu do fortyfikacji na przykładzie przywołanego wcześniej fortu. Okazuje się bowiem, że przeprowadzenie rozpoznania terenu wymaga nie tylko samej wizyty i oględzin terenowych, ale również konfrontacji stanu faktycznego z dokumentacją archiwalną oraz ze znajomością terminologii i przeznaczeniem obiektów militarnych.

Anna Zalewska w swoim wystąpieniu: „Niebezpieczna broń – Niebezpieczne dziedzictwo. Problem materialnych pozostałości broni chemicznej z czasów I wojny” przedstawiła zagadnienia związane  z użyciem broni chemicznej zainicjowanym na Froncie Wschodnim w styczniu 1915 roku w centralnej Polsce, w rejonie Rawki i Bzury. W tym rejonie od maja do lipca trzykrotnie doszło do użycia setek ton trującego chloru przez stronę niemiecką. Rozpoznanie specyfiki materialnych pozostałości po byłym polu bitwy, gdzie wykorzystana została broń chemiczna, pozwoliło na prezentację dalekosiężnych skutków obecności broni chemicznej we wschodnim teatrze walk, w tym obecność butli po gazach bojowych na Forcie Chrzanów, które jak przekonywała prelegentka nie są butlami niemieckimi, lecz rosyjskimi.

Istotność stratygrafii w rozpoznawaniu obiektów o charakterze militarnym na przykładzie Fortu Chrzanów oraz pola bitwy nad Rawką i Bzurą przedstawił Bartłomiej Klęczar (APP- Zespół Naukowy Archeologiczne Przywracanie Pamięci) wskazując na istotne znaczenie, najmniejszych detali, w trakcie prowadzenia badań. Nieustępliwość w realizacji programu badawczego, jak również szeroko rozumiana identyfikacja podejmowanych przedmiotów, pozwala ustalić przebieg wydarzeń i cykl życia obiektu często z dokładnością nawet do kilkunastu, kilkudziesięciu godzin, co bez wątpienia, stanowi poważne źródło wiedzy również historycznej.

Szanse i zagrożenia powstające w kontekście prac ekshumacyjnych i archeologiczno-ekshumacyjnych przedstawione przez Pawła Zawadzkiego (firma archeologiczna „Tempus”), obnażyły słabości związane z procedowaniem przetargów urzędów publicznych na przeprowadzenie ekshumacji i/lub badań archeologicznych. W swoim wystąpieniu postawił zasadnicze pytanie, jaki jest cel i zasadność przeprowadzanie niektórych, nie tylko przetargów, ale i samych ekshumacji, w przypadku gdy zleceniodawca z założenia nie wskazuje nie tylko na konieczność stosowania tzw. dobrych praktyk, ale w pierwszej kolejności pomija szerokim łukiem prowadzenie badań zgodnie ze sztuką. Przykładem może być przetarg na podjęcie 40 szczątków ofiar napoleońskiego obozu jenieckiego, wraz z identyfikacją antropologiczną szczątków oraz ich wtórnym pochówkiem, na co zleceniodawca przeznacza najchętniej 7 dni lub mniej.

Marcin Sobaciński (NID) omówił rolę służb konserwatorskich w procesie poszukiwań, badań i ekshumacji szczątków ofiar wojny i terroru. W swoim wystąpieniu położył nacisk na poszukiwania ofiar wojen i terroru które powinny odbywać się za wiedzą i zgodą WUOZ, a ekshumacje pod nadzorem archeologicznym. W toku prezentacji przedstawiciel NID wskazał na konieczność indywidualnej oceny każdego przypadku zarówno w kwestii definiowania podejmowanych przedmiotów jako zabytek, jak również zasadności prowadzonych badań.

Ciekawym wystąpieniem uraczył nas również Michał Mackiewicz (Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie) omawiając archeologię militarną w zbiorach muzeów o profilu wojskowo-militarnym. Tym samym zaznaczył istotność kontekstu podejmowanego artefaktu jak również problem związany z utratą cennych znalezisk, ze względu na obowiązujące przepisy. Za przykład posłużyła odnaleziona bomba lotnicza z samolotu PZL-37 „Łoś”, która stanowiła absolutny unikat w swojej kategorii, jednak ze względów bezpieczeństwa i obowiązujących przepisów musiała zostać wysadzona, przez co nie ma możliwości jej oglądania w innej formie niż na zdjęciach.

Jarosław Jakubowski (Stowarzyszenie Kolekcjonerzy Czasu) swoim wystąpieniem dotyczącym praktyki działań saperskich na zabytkowych obiektach militarnych na przykładzie Fortu Piłsudskiego, również wskazał na destrukcyjne dla wiedzy o militariach przepisy, bardzo wąsko traktujące o weryfikacji przedmiotów kwalifikowanych do rozbrojenia/detonacji, co często nie jest wymagane w przypadku wystąpienia skorup, nie zawierających już materiału wybuchowego, a mogących posłużyć wzbogaceniu wiedzy zarówno o technice produkcji jak i zastosowaniu danej broni. Kończąc swoje wystąpienie, na przykładzie omawianych podczas konferencji fortów, zadał otwarte pytanie, co w świetle ostatnich znalezisk, mogą skrywać pozostałe fortyfikacje.

Wszystkie wystąpienia prelegentów prowokowały do dalszych dyskusji. Tematy bowiem nie zostały wyczerpane, a jedynie zasygnalizowana została potrzeba wspólnego dialogu, pomiędzy badaczami, historykami, instytucjami oraz pasjonatami. To bardzo ważne, by takie wydarzenia skłaniały do zadawania dalszych pytań, w moim rozumieniu, tylko wspólne poszukiwanie na nie odpowiedzi, wśród różnych środowisk, zapewni postęp w podejmowaniu kolejnych badań historycznych o szerokim spektrum i równie szeroko rozumianych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *