Ulica Borowskiego – zapomniane pamiątki. Wniosek do MWKZ

Ulica Borowskiego na warszawskiej Pradze wytyczona została na przełomie lat 60 i 70 XX wieku, nie jest zatem wiekowym traktem, jednak jej usytuowanie bardziej spostrzegawczych przechodniów może skłonić nie tyle do studiowania filologii rosyjskiej, co do zastanowienia się nad genezą powstania pokrytych cyrylicą, zabudowań z czerwonej cegły.

W rejonie otaczającym ulicę Borowskiego ok 1875 roku powstały zabudowania wojskowe, niskie, parterowe budynki służyły za magazyny oraz stajnie 2 Orenburskiego Pułku Kozaków, którzy w tych rejonach stacjonowali do 1915 roku. Swoiste “wojskowe miasteczko” liczyło ponad sto obiektów, w kilku zachowanych do dziś poza tradycyjnymi magazynami żywieniowymi, znajdowały się magazyny broni i amunicji, a ta jak wiadomo była na wagę złota w związku z czym, podlegała stałemu dozorowi. Co w tym dziwnego? Teoretycznie nic pod warunkiem, że nie będziemy zastanawiać się nad znajdującymi się na nich do dziś napisami. Należy bowiem zaznaczyć, że służba w Armii Imperium Rosyjskiego trwała minimum 25 lat, brani w szeregi młodzi wojacy w większości nie potrafili ani czytać, ani pisać. Szacuje się, że analfabetyzm w szeregach Armii Carskiej sięgał 90%, a w związku z tym rzadko kiedy, któryś potrafił się podpisać chociaż imieniem. Zachowane do dziś zniekształcone litery, złożone często z błędami w słowa stanowią ciekawą atrakcję “regionu”. Pozostawili je prawdopodobnie patrolujący koszary i pilnujący magazynów armiści. Wśród nich można znaleźć np. карауль (warta), молитва (modlitwa) czy дурак (dureń), inicjały oraz nazwiska patrolujących opatrzone datami – Miednikowa stojącego na warcie w 1899 roku, Pemra w 1909 roku, Michaiła Nikiforowa w 1910 roku, Biełausowa w 1911 roku, Iwana Łazura w 1914 roku oraz Kriwowa, Szpaihlera, Bardaszewa, Rybnikowa, Karpa Awdiejewa oraz Bromowicza, który podpisał się  na murze jako ostatni – 4 września 1914 roku, czyli niecały rok przed opuszczeniem praskich koszar przez rosyjskie wojska. Zagłębiając się jednak bardziej można zauważyć, że napisy pozostawili nie tylko Kozacy z 2. Pułku, ale także żołnierze z 185. Pułku Siedleckiego i 187. Rezerwowego Pułku Piechoty.

W dniu 24.04.2017 r. Stowarzyszenie Kolekcjonerzy Czasu wystąpiło do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z wnioskiem o objęcie ochroną prawną rzeczonych napisów:

(… W świetle przytoczonych argumentów oraz przedstawionych dowodów na istnienie istotnych informacji i substancji historycznych w przedmiotowym obiekcie, oceniamy iż spełnia on ustawową definicję zabytku tj. art.  punkt 1.: zabytek – nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich część lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których  zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową, a jego przebadanie i opracowanie, może znacząco przyczynić się do wzbogacenia wiedzy o lokalnej historii, a może nawet historii Polski.

W związku z powyższym wnoszę jak w sentencji, dodatkowo [przyp. wniosek o wpis do rejestru zabytków] prosząc o uznanie Stowarzyszenia za stronę w postępowaniu dot. wpisu do rejestru zabytków nieruchomych województwa mazowieckiego przedmiotowego obiektu…)

Tekst i zdjęcia: Anna Straszyńska


W dniu 26.09.2017 r. o godzinie 11:30 na ul. Borowskiego odbyła się komisja konserwatorska dot. wszczętego na wniosek naszego Stowarzyszenia postępowania w sprawie wpisania do rejestru zabytków pawilonu warsztatu Instytutu Telei Radiotechnicznego, usytuowanego wzdłuż ulicy Borowskiego w Warszawie pod adresem ul. Borowskiego 2 / ul. Ratuszowa 11.

W dniu 27 września br. drogą elektroniczną przesłana została przez p. Olgę Strycharczyk z MWKZ notatka służbowa dot. oględzin budynku przedmiotowego budynku w związku z prowadzonym postępowaniem:

(…)W dniu dzisiejszym przeprowadziłam oględziny budynku przy ul. Borowskiego. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele strony, wnioskodawcy oraz inspektorzy tutejszego urzędu: Adam Kondzioła (Kierownik Działu Technicznego Instytutu Tele- i Radiotechnicznego, Anna Biernacka (Z-ca Dyrektora ds. Ekonomicznych), Agata Sapuła (Kierownik Działu Administracyjnego), Anna Szwałkiewicz (Stowarzyszenie Kolekcjonerzy Czasu), Anna Zielińska (inspektor WUOZ).

W wyniku oględzin stwierdzam, że budynek jest użytkowany, dawno nie remontowany, wnętrza wtórnie podzielone na liczne pracownie warsztatowe, pomieszczenia administracyjne i socjalne. Napisy na murze wydrapane lub pisane na cegłach widoczne na elewacji od strony ulicy Borowskiego poniżej okien a także w podwórzu. Ponadto napisy znajdują się na innym budynku na terenie Instytutu – w podwórzu na elewacji budynku południowo-wschodniego (wzdłuż głównego budynku Instytutu). Wzdłuż ulicy Groszkowskiego znajduje się parterowy budynek o analogicznej elewacji i proporcjach, bliżej ul. Brechta również o konstrukcji analogicznej do budynku przy ul. Borowskiego – sklepionej i spiętej stalowymi ściągami. Podczas oględzin wykonałam dokumentację fotograficzną wewnątrz i na zewnątrz budynku oraz fotografię rzutu budynku i projektu adaptacji wnętrz do bieżących potrzeb. Według otrzymanej od pracowników Instytutu informacji, w związku z wszczęciem postępowania, Instytut wstrzymał zaplanowany remont wnętrz. (…)

Jak widać z przeprowadzonych czynności nie został spisany protokół zgodnie z obowiązującym Kodeksem Postępowania Administracyjnego:

Art. 67. § 1. Organ administracji publicznej sporządza zwięzły protokół z każdej 

czynności postępowania, mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, chyba 

że czynność została w inny sposób utrwalona na piśmie.

§ 2. W szczególności sporządza się protokół:

1) przyjęcia wniesionego ustnie podania;

2) przesłuchania strony, świadka i biegłego;

3) oględzin i ekspertyz dokonywanych przy udziale przedstawiciela organu

administracji publicznej;

4) rozprawy;

5) ustnego ogłoszenia decyzji i postanowienia.


Art. 68. § 1. Protokół sporządza się tak, aby z niego wynikało, kto, kiedy, gdzie 

i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki 

sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby.

§ 2. Protokół odczytuje się wszystkim osobom obecnym, biorącym udział

w czynności urzędowej, które powinny następnie protokół podpisać. Odmowę lub 

brak podpisu którejkolwiek osoby należy omówić w protokole.

W trakcie oględzin wykonana została przez Annę Szwałkiewicz dokumentacja zdjęciowa zabytkowych napisów odnalezionych na przedmiotowym obiekcie.

Brak protokołu z oględzin wyjaśniony został telefonicznie przez p. Olgę Strycharczyk, autorkę notatki. Z udzielonych informacji wynika, że opinia prawna prawnika MWKZ nie wskazuje na konieczność wykonywania protokołu, a umożliwia sporządzenie jedynie notatki z postępowania. 

Do protokołu jako strona w postępowaniu mamy prawo wniesienia uwag, w tym przypadku, zostanie napisana notatka i złożona z wnioskiem o dołączenie do akt sprawy. Teraz czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.

Tekst: Anna Straszyńska

Zdjęcia: Anna Szwałkiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *