Cmentarz Choleryczny jak wysypisko

Cmentarz Choleryczny znajdujący się pomiędzy nasypami kolejowymi wzdłuż ul. Starzyńskiego, z każdym rokiem jest miejscem lepiej rozpoznawalnym o którym pamięta coraz więcej osób. Niestety jak się okazuje, powoli zaczyna zmieniać funkcję z nekropolii na… wysypisko.

Historia tego miejsca opisana została min. w artykule „Cholera wie gdzie!”. Sporą dawkę wiedzy w jednym miejscu na ten temat zgromadzili również Waldemar Matejak i Andrzej Pasternak w publikacji „Praski Cmentarz Choleryczny w Warszawie”. 

(…Cmentarz Choleryczny, który możemy oglądać do dnia dzisiejszego, chociaż w zmienionej już formie, został otwarty 16 listopada 1872 roku i znajduje się pomiędzy ul. Golędzinowską, Odrowąża i Starzyńskiego za wałami kolejowymi. W latach 1872-73 pochowano tam 478 ofiar epidemii cholery z terenów ówczesnej Pragi i okolic, oraz kilku wyznawców nauk niemojżeszowych…)
„Cholera wie gdzie!”

Opracowanie tematu oraz pielęgnacja pamięci o tym miejscu, zarówno w kontekście epidemii cholery, jak również niemieckiego obiektu militarnego oraz sowieckiego miejsca straceń, to kropla w morzu. Obecnie do Cmentarza nie ma zorganizowanego dojścia, a mimo tego, z roku na rok obserwujemy w okolicach 1 Listopada coraz większą ilość palących się zniczy. W tym roku jednak w gratisie, w obrębie zbiorowej mogiły zorganizowano wysypisko śmieci. 

W dniu 19.10.2017 roku wysłaliśmy do PKP PLK taką wiadomość:

Szanowni Państwo,
teren dawnego Cmentarza Cholerycznego znajdujący się pomiędzy nasypami kolejowymi, a znajdujący się w Państwa administrowaniu, jest miejscem posiadającym bardzo dużą wartość historyczną, która zyskuje na randze wraz z każdym kolejnym dziesięcioleciem. Dowodem na zwiększającą się świadomość społeczną o jego historii oraz potrzebę upamiętniania tego miejsca, jest zwiększająca się każdego roku ilość zniczy zapalanych w tym miejscu. Niestety, jak się okazuje ogrodzony teren zbiorowej i odrestaurowanej mogiły jest nie tylko miejscem upamiętnianym zniczami, ale również miejscem składowania śmieci. Ponadto, w ostatnim czasie w postumencie krzyża, ktoś umieścił opakowanie po batonie Mars, co widoczne jest zza ogrodzenia. Dodatkowo materiały znajdujące się na tablicy informacyjnej również uległy zniszczeniu i są niemożliwe do odczytania. Taki stan rzeczy zdaje się być nie właściwy dla miejsca o takim znaczeniu historycznym, dlatego zwracam się z uprzejmą prośbą o podjęcie działań mających na celu oczyszczenie przedmiotowego terenu ze składowanych tam śmieci (zdjęcia w załączniku), oraz przeprowadzenie tych prac jeszcze przed 1 Listopada br., który jak wiadomo jest dniem o szczególnym znaczeniu dla nekropolii. 

Będę wdzięczna za przesłanie potwierdzenia otrzymania tej wiadomości, jak również udzielenie informacji o podjętych krokach. 

 
Anna Straszyńska
Aktualnie czekamy na informację zwrotną, za kilka dni sprawdzimy również w „naturze” czy opisywany stan uległ poprawie.
 
Tekst i zdjęcia: Anna Straszyńska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *