Słychać było jak idą wióry, teraz słychać tylko ciszę.

Są takie miejsca na całym świecie. Prężnie działające przedsiębiorstwa przez złe decyzje, lub nieuwagę upadają, a razem z nimi łamie się ludzkie życiorysy. Sztab ludzi traci pracę, właściciel znika, zostaje tylko miejsce i ludzkie dramaty. Tak było w tym miejscu, były też chęci ratowania tego co zostało, przekazania dalej potrzebującym, jednak wola urzędnicza była inna. Więcej nie napiszę, zdjęcia archiwalne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *