Drogosze – pożegnanie

25 marca przed godziną 3 w nocy do strażaków z Kętrzyna wpłynęło zgłoszenie o palącym się zabytkowym budynku w miejscowości Drogosze. Na miejsce natychmiast pojechało kilka zastępów ratowniczych. – wyborcza.pl. Mowa o starym spichlerzu wchodzącym w skład zabytkowego założenia pałacowego.

Budowa pałacu i zespołu parkowego rozpoczęła się w 1710 roku specjalnie dla pruskiego rodu szlacheckiego von Donhoff. Jest jednym z trzech największych pałaców królewskich w tym regionie. Legenda go opisująca głosi że pałac posiada: 12 kominków bo tyle jest miesięcy w roku 52 komnaty bo tyle jest tygodni 365 okien bo tyle jest dni 4 kolumny bo cztery są pory roku 7 balkonów bo siedem jest dni w tygodniu – jest to tylko legenda która miała obrazować potęgę nie tylko samego pałacu ale również rodu go zamieszkującego (zdjęcia wnętrz pałacu TU). W rzeczywistości łatwo jest zweryfikować, ile prawdy jest w tej legendzie.
Po zakończeniu działań wojennych (II Wojna Światowa) bogate wyposażenie pałacu (takie jak arrasy czy wazy chińskie) uległo rozproszeniu, zasilając prywatne kolekcje i zdobiąc domostwa złodziejaszków. W 1945 r. w obiekcie zakwaterowało się NKWD.

Obecnie właścicielem pałacu wraz z parkiem jest osoba fizyczna, dawny majątek, późniejszy PGR ma innego właściciela. Do kompleksu należy również duży spichlerz, nazywany również w niektórych źródłach stajnią lub ujeżdżalnią dla koni. 
W nocy 25 marca 2020 roku spichlerz spłonął.

Zdjęcia z lat 2013-2015, Anna Straszyńska

Zdjęcia z roku 2020, PSP Kętrzyn: Kamil Bernard