Historia na sprzedaż

Określany mianem Zamku na wodzie, w swoich murach ma zaklętą historię sięgającą XIV wieku. To właśnie w 1331 roku w dokumentach można odnaleźć pierwszą wzmiankę o zamku.

Przez pierwsze dziesięciolecia, poza funkcjami warownymi i obronnymi pełnił również funkcję lokaty, bądź zabezpieczenia finansowego. W ten sposób, w 1351 roku książę ziębicki Mikołaj Mały zastawił zamek Piotrowi von Domanzowi. W XV wieku następuje kolejna zmiana – właścicielem majątku staje się rodzina von Stosch, a niemal sto lat później zamek przechodzi rozbudowę otrzymując nowy renesansowy styl, basteje, wały i fosy oraz nieco później mury obronne. Wiek XVII to czas cystersów, którzy weszli w posiadanie obiektu. To za ich sprawą zamek, wzbogacił się o figury św. Jana Nepomucena i św. Floriana z pracowni rodziny Jaschke z Barda. Od 1812 roku stanowił już własność królewską, chociaż później znowu zostaje sprzedany. Charakter zamku, jego detale i renesansowy styl zostają utracone w drugiej połowie XIX wieku w wyniku kolejnej przebudowy. Szczyt dewastacji jednak nie przyniosły kolejne wojny, a funkcjonujący w nim po 1945 roku PGR, który wyjałowił doszczętnie wnętrza zamku. 

Obecnie wystawiony na sprzedaż czeka… czy pojawią się kolejne „modernizacje”, czy może ktoś pozwoli mu odejść w niepamięć.

Tekst: Anna Straszyńska

Fot.: Anna Straszyńska i Włodzimierz Datkowski