Brechta 16

Dzisiaj budynek przy Bertolda Brechta 16. Choć wygląda całkiem współcześnie, ma długą i interesującą historię. Sama ulica Brechta powstała jako jedna z wewnętrznych alej na terenie wojskowym, zajętym przez Zarząd Wojskowy Okręgu Warszawskiego w roku 1875. Ogromny teren mieścił rozliczne instytucje rosyjskiego wojska, koszary kilku różnych formacji, składnice intendentury itp. Naturalnym elementem tak wielkiego zespołu były konie; wszak ich służba w wojsku była wówczas oczywistością. Z myślą o nich wybudowano na terenie wojskowym zespół wielkich stajni, ciągnących się wzdłuż dzisiejszej ulicy Namysłowskiej.


Po odzyskaniu niepodległości, już w listopadzie 1918 odrodziła się Wojskowa Służba Weterynaryjna, której pierwszym komendantem został gen. bryg. lekarz wet. Józef Gabriel Malewski. Służba weterynaryjna ewoluowała niemal przez cały okres międzywojenny, tworząc liczne struktury. Jedna z nich było utworzone w roku 1934 Centrum Wyszkolenia i Badań Weterynaryjnych, którego komendantem mianowano płk doc. dr hab. Józefa Kulczyckiego. Na siedzibę CWiBWet przeznaczono skrawek terenów wojskowych, zawarty pomiędzy dzisiejszymi ulicami Ratuszową, Namysłowską i Brechta. Na jego potrzeby przeznaczono istniejący do dziś budynek koszarowy przy 11 Listopada 13 oraz wspomniane drewniane stajnie, widoczne na wycinku fotoplanu z roku 1935.
Zanim Centrum zaczęło działać, już rozpoczęto budowę jego siedziby, zachowanej do dziś przy ulicy Bertolda Brechta 16. Jako że wówczas ulica ta nie posiadała żadnej nazwy, wybudowany przy niej budynek otrzymał podobnie jak cały CWiBWet adres Ratuszowa 21.
Techniczny odbiór budynku miał miejsce w listopadzie 1932 i wówczas ulokowano tam biura
tworzonego Centrum. Budynek, wzniesiony na podstawie projektu mało znanego architekta Daniela Zilberberga, jest jedynie ułamkiem planowanej, a nigdy nie zrealizowanej koncepcji. Cały gmach miał mieć postać kwadratu lub raczej podkowy z wewnętrznym dziedzińcem, ale zbudowano tylko jego północno­wschodni narożnik.
Podpiwniczony, dwupiętrowy budynek otrzymał ośmioosiową fasadę, z wejściem ulokowanym na czwartej osi. Nad nim znalazło się doświetlające klatkę schodową wstęgowe okno. Do tylnej dziesięcioosiowej elewacji dobudowano dwukondygnacyjny, podziemny garaż, na dachu którego ulokowano taras.
W dwudziestoleciu międzywojennym koni w wojsku było już zdecydowanie mniej, niż za czasów rosyjskich. Pierwsza wojna światowa, a także Bitwa Warszawska 1920 gdzie używano czołgów i lotnictwa, przyniosły doświadczenie bezradności jazdy wobec ciężkiego sprzętu. Straty w pogłowiu koni podczas Bitwy Warszawskiej okazały się bardzo poważne ­ właśnie wtedy, w roku 1920, na terenie CWiBWet utworzono Szpital dla Koni nr 2. W okresie międzywojennym, przez cały okres II RP, w budynku działało jednak Centrum Wyszkolenia i Badań Weterynaryjnych.
Okres II wojny nie przyniósł budynkowi zniszczeń ­ podobnie jak wszystkie praskie obiekty wojskowe zajęty był przez Niemców. W okresie powojennym CWiBWet zostało przeniesione do Puław, gdzie funkcjonowało do roku 1960. W dawnym budynku projektowanym przez Zilberberga ulokowała się Rejonowa Komenda Uzupełnień Warszawa Praga, utworzona jeszcze w roku 1944 rozkazem gen. Michała Roli ­ Żymierskiego. Poborowi byli wówczas intensywnie indoktrynowani przez sowieckich komisarzy politycznych ­ politruków. Ludowe Wojsko Polskie miało być jednym z filarów nowego, narzuconego przemocą ustroju, stać na straży systemu. W tym samym czasie, kilkadziesiąt metrów dalej, w dawnym magazynie wojskowym NKWD utworzyło osławione wiezienie „Toledo”, gdzie mordowano i torturowano żołnierzy różnych formacji niepodległościowego podziemia, dziś określanych zbiorowym terminem „Żołnierzy Wyklętych”.
W ostatnich latach budynek ocieplono. Dobudowano także licowany klinkierowa cegłą przedsionek. We wnętrzach, całkowicie zmodernizowanych, zachowała się jedynie balustrada schodów, jednak obowiązuje tam zakaz fotografowania.